Life Updates #4 Weganin - Weganinowi Wilkiem ? Electric Light and Pretty in Pink !

Hej, mam nadzieję, że u Was wszystko okej.
Mi kolejny tydzień minął, znowu piszę po przerwie, ale nie miałam weny i czasu. No dobra bardziej weny ;-).
Przychodzę z tematem, do którego zainspirowała mnie sytuacja z przed chwili. Na jednej z grup dla wegan pojawił się post z zapytaniem, czy można zjeść awokado z czarnymi plamami, po czym pojawiły się komentarze w stylu  Jasne, Takie jest najlepsze itp.
Do głowy przychodzą mi dwie myśli. Jaki jest cel takiej grupy ? I czy coś co dla jednej osoby może być oczywistością dla drugiej może być kłopotem ?
A czy takie grupy nie są od tego, aby sobie pomagać I nie mam tu na myśli ironicznych odpowiedzi.
To trochę tak jakby weganin - weganinowi wilkiem był. No bo jak ma być nas więcej, skoro ktoś tak nie chce pomóc i wprowadzić w ten świat. Oczywiście nie twierdze, że wszyscy tacy są, ale niestety nie raz można się spotkać z potraktowaniem kogoś z góry. Za pierwszym razem pewnie też kilka razy próbować zanim dobrze włożyłaś tampon, albo odpowiednio naciągnąłeś prezerwatywę. Szukałeś porad w internecie czy rozmawiałeś z kimś bardziej doświadczonym. Czy tak samo jeden wegan drugiego weganina nie może się spytać czy awokado z czarnymi plamami nadaje się do jedzenia i oczekiwać.

Zostawiam Was z tą piosenką,
muszę obejrzeć ten film bo mi go koleżanka kiedyś polecała


Skoro jestem przy muzyce napisze, że w piątek wychodzi długo wyczekiwany album młodego muzyka. Electric Light by James Bay. Zakochałam się około roku temu w jego debiutanckim albumie Chaos and the Calm, jest to świetny album i bardzo go polecam. Ja czekam na piątek i drugie dziecko Jamesa.
Wrzucę jeszcze singiel promujący album, a co. Miłego słuchania i do następnego ;-)


Komentarze

Popularne posty