Translate

7 cze 2016

Bez mojej zgody - Judi Picult

 Dziś opowiem trochę o książce, którą kupiłam przez przypadek. Będzie to Judi Picult i "Bez mojej zgody". Gdy ostatnio kupowałam książki w księgarni internetowej kliknęłam z zakładkę -wyprzedaż w której pojawił się m.in ten tytuł. Jako, że kojarzyłam tą historię z filmu, postanowiłam ją kupić.

Judi Picult piszę głównie książki skierowane przede wszystkim do kobiet i to tych z bagażem doświadczeń. Wydaję mi się, że "Bez mojej zgody " to jedna z najgłośniejszych dzieł autorki. Również za sprawą filmu, film niestety w mojej ocenie dużo gorszy od książki, dlatego skupie się głównie na niej.

 Książka opowiada o dziewczynie chorej na białaczkę - Kate, jej siostrze Ann , która nie chcę już pomagać siostrze w utrzymywaniu jej przy życiu po przez oddawania swojej krwi czy narządów.
Kolejnymi ważnymi postaciami są rodzice dziewcząt Sara, Brian i ich brat Jesse. Poznajemy również prawnika Campbell czy kuratorkę sądową Julie. Każda z postaci jest niezbędna , posiada odmienny pogląd na całą sprawę
Akcja książki toczy się na przestrzeni lat, i jest pisana z perspektywy wszystkich bohaterów. Najważniejsze role można przypisać Sarze i Ann, każda z nich rzuca zupełnie inne światło na tą historie.

Oceniam tą książkę pozytywnie, lecz na pewno nie będzie należeć do moich ulubionych. Czyta się ją szybko i mimo trudnego tematu całość jest podana dość lekko. Sprawę ułatwia  również podzielenie książki na krótkie rozdziały. Czytałam wiele recenzji , w których pojawiały się stwierdzenia, że to książka przy , której nie da się nie płakać. Ja niestety nie mogę tego potwierdzić bo nie uroniłam ani jednej łzy.


Fleur ;-)

2 komentarze:

  1. W moim przypadku łzy podczas czytania to nic rzadkiego. Tutaj też płakałam i pamiętam, że mną wstrząsnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się zdarza wzruszać, jednak nie w przypadku tej książki.
      Fakt końcówka była trochę zaskakująco-wkurzająca, może jestem za mało wrażliwa na takie historie.

      Usuń

Dziękuję ;-)!!!