Translate

9 maj 2016

"Opowieść o miłości i mroku " reż. Natalie Portman

Pierwszy film , który obejrzałam jak i pierwszy w którym zagrała Portman to "Leon Zawodowiec".
Pamiętam scenę, w której Natalie bawi się z Leonem w kalambury naśladując sławne postacie, w tej scenie ujęła mnie swoją gracją i talentem.
Zdobywczyni Oscara ze pierwszoplanową rolę w "Czarnym Łabędziu " . Tym razem pokaże się w odsłonie reżyserki i scenarzystki i również zagra pierwszoplanową role w filmie wcielając się w matkę Izraelskiego pisarza Amosa Oz "Opowieść o miłości i mroku " to biografia pisarza nakręcona na podstawie jego autobiograficznej książki. Dla fanów aktorki jej debiut reżyserski jest wystarczającym powodem ruszenia się do kin
Warto również wspomnąć, że zdjęcia zostały wykonane przez Polskiego operatora Sławomira Idziaka , to jeden z powodów dla, których warto zobaczyć - piękne, liryczne kadry. Osobiście uważam , że to największy atut filmy. Sceny pokazane tak jakby były one wierszami na pergaminie. 
Kolejny powód to sam temat . Akcja rozgrywa się w czasie drugiej wojny światowej, miejscem akcji jest Palestyna.Tło historyczne jest tutaj niezbędnym elementem, podkreślającym relacje bohaterów do siebie i innych


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję ;-)!!!