Translate

26 maj 2016

Fleur watching again

Część, jeśli śledzisz mojego bloga na pewno zauważyłeś , że po przedni post został zamieszczony w języku angielskim . Czy to ma sens ? Trochę nad tym myślałam i stwierdziłam, że warto, żeby osoby z poza granicy Polski również miały przyjemność przeczytać moje notatki

Dziś jednak napisze parę słów po Polsku

To pierwszy post z serii #fleurwatchingagain przedstawie w niej około dziesięciu filmów, które oglądałam więcej niż raz.

Nie często się zdarza, że oglądam dany film drugi czy kolejny raz. Jednak jak wszystko na świecie tak i to ma swoje wyjątki.
Jeśli sięgnę po film drugi raz to znaczy, że musi on zajmować wysokie miejsce w osobistych rankingach.

Jednym z takich filmów jest niewątpliwie : Leon Zawodowiec ( Leon: The Professional )


To film, w którym zakochałam się jeszcze za nim go obejrzałam i najchętniej cofnęłabym się w czasie, żeby znów móc obejrzeć ten film bez znajomości zakończenia

Zarówno reżyserią jak i scenariuszem zajął się Luc Besson.
Jean Reno zagrał tytułową rolę , obok niego debiutuję przyszła zdobywczyni Oscara Natalie Portman.
W czarny charakter wciela się Gary Oldman ( <3 )

Film polubiłam z kilku względów , zacznijmy od scenariusza nie jest może w pełni wiarygodny, lecz który film Besona mógł by wydarzyć się w realu ?
Nie wątpliwie największą zaletą filmu jest gra aktorska. Szczególnie zachwycił mnie Oldman 
Film nie należy do takich co się ogląda i zapomina. Może dlatego , że porusza tematy, które często musimy chować przed oceną społeczną.


Do zobaczenia
Fleur




2 komentarze:

  1. Leon zawodowiec nie lubie go nie wiem czemu... Moze mi sie po prostu przejadl?

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam Leona, to naprawdę świetny film. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ;-)!!!