Translate

2 sty 2016

David Nicholls #3 - „My”



Jak śpiewał Frank Sinatra, miłość i małżeństwo muszę iść ze sobą w parze, ale czy na pewno miał rację ?

 David Nicholls w swojej  najnowszej z książek (2014r.) „My” opisuję historie długoletniego małżeństwa.  Głównym bohaterem i zarazem narratorem jest pięćdziesięcio- cztero letni biochemik.  Mieszka w Anglii z żoną i synem.  Jego syn jesienią wyjeżdża z rodzinnego domu i zaczyna studia. Rodzina postanawia się wybrać w edukacyjno-wypoczynkową po Europie.  Connie, Dauglas i Albie.  Pewnej nocy żona budzi Dauglasa, i oświadcza mężowi , że zamierza odejść. Ich małżeństwo się wypaliło, nie czuję się szczęśliwa .  Pomimo tego postanawiają spędzić ostatnie wspólne wakacje.


Ich przygoda zacznie się w Paryżu .
Gdzie się skończy ? Tego niestety nie napiszę, bo za dużo bym zdradziła . A radością czytania książek jest to , że nigdy nie wiadomo co będzie na końcu
Będziemy świadkami kłótni o beznadziejny  hotel, trasę zwiedzania, rozrywki , lecz w brew pozorom to 

Akcja jest bardzo dynamiczna, możemy się poczuć, jakbyśmy siedzieli z bohaterami w jednym pędzącym pociągu, jednakże główny bohater, często wraca do wspomnień i dzieli się z nimi z czytelnikiem . Możemy przeczytać o pierwszych spotkaniach pary, założeniu domu, dzieciach.
 dopiero początek, cała sytuacja diametralnie się zmieni, gdy Albie postanowi , że dalej podróż będzie kontynuował bez rodziców.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję ;-)!!!